mk
loading...

Karolina, Tomek i Ciri

8 sierpnia, 2021

Ten post będzie o Karolinie, Tomku i Ciri. Pierwszą sesję robiliśmy jak Ciri miała niecałe 5 miesięcy. Była wtedy szalonym szczeniakiem, który jest ciekawy każdego jednego patyczka, szyszki, robaczka czy korzenia. Ciężko było utrzymać ją w jednym miejscu na dłużej niż 5 sekund. Ciri wydoroślała i postanowiliśmy spotkać się kolejny raz. Na luźny spacer z aparatem. Tak jak lubię najbardziej. Na początku poszliśmy do lasu, czyli raju dla Ciri.

Naszym miejscem dolecelowym były wydmy. Tak, plaża ukryta pośrodku lasu! Zanim tam jednak dotarliśmy, mijaliśmy po drodze piękne polanki i leśne ścieżki. Tereny leśne nieopodal Bydgoszczy są niesamowite, co będziecie mogli za chwilę zobaczyć. Plan był taki żeby dotrzeć na plażę na zachód słońca. Niestety, nie udało się, ponieważ w ostatniej chwili pogoda zmieniła się i całe niebo się zachmurzyło. Ale! Nie przeszkodziło to nam w uchwyceniu kilku pięknych momentów na zdjęciach. Karolina, Tomek, dzięki za spotkanie. Pozdrówcie Ciri 🙂 Miłego oglądania.

    Leave a comment